Słowo na poniedziałek nr 33 - Nosferatu by się spodobało!

Powrót do listy artykułów

Bycie w związku przez całe wieki potwierdzało różnorakie statusy - zamożności, wyjątkowej urody, magnetycznej osobowości, czy wreszcie potwierdzało zgodę na pierwotny porządek świata.
I jest dalej elementem presji społecznej z obszaru: co wypada lub powinno się robić, by wieść życie wartościowe.

Stawiam kilka zapętlonych hipotez, czyli przypuszczeń które (zdecydowanie) wymagają empirycznej weryfikacji lub co najmniej soczystej dyskusji.

1. Lepiej żyć samotnie, niż w złym związku i… w każdym dobrym związku potrzebujesz niemało samotności.
2. Bycie z kimś w związku nie podnosi twojej wartości i… związki mogą być bardzo dowartościowujące.
3. Związek na całe życie jest sensowną koncepcją i… sensowność jakiejś koncepcji nie oznacza, że będzie ona działać.
4. Niekoniecznie potrzebujesz związku i… koniecznie potrzebujesz relacji z innymi ludźmi.
5. Zbyt częste uciekanie od ludzi utrudnia powrót do nich i…czasami trzeba od ludzi uciec, żeby chciało się wracać.
6. Stawianie za pewnik trwałości związku jest niedojrzałe i…dojrzałość w związku oznacza pracę nad jego trwałością.
7. Praca, hobby czy zwierzę domowe nie zastąpią relacji z człowiekiem i…praca, hobby, czy zwierzę domowe bardzo ułatwiają poznawanie nowych ludzi.

Brak relacji społecznych będzie równie szkodliwy dla zdrowia jak palenie 15 papierosów dziennie i może skrócić życie bardziej niż otyłość
(Holt-Lunstad, J., Smith, T. B., & Layton, J. B. (2010). "Social Relationships and Mortality Risk: A Meta-analytic Review." PLOS Medicine).
A było to bardzo wnikliwe badanie - bo obejmowało w całość aż 148 innych doświadczeń. Warto zdecydowanie podkreślić sformułowanie zawarte w jego tytule: relacje społeczne, niekoniecznie związki.

Bycie pośród innych nie oznacza już powstania relacji, ale od tego trzeba zacząć.
Drugi_a homo sapiens w zasięgu wzrokowym daje szansę na jakościowo lepszy kontakt niż taki w zasięgu sieci komórkowej czy internetowej.

Miał być wstęp do rozpoczęcia eksperymentów logicznych.
Czyli planowałem empirycznie, a wyszło wampirycznie, bo jak nie wygryźć się w kwestie relacji ludzkich to zawsze zrobi się krwiście.
Nosferatu by się spodobało!

Bartosz Zamirowski

A tu wersja do słuchania i oglądania:

Data publikacji: 3/17/2025

Mixtura to nasz magazyn

Inspiracje i know-how: gratis

Nie spamujemy, nie nudzimy i nie męczymy. Twój adres email będzie lepiej strzeżony niż numer PIN karty naszego konta firmowego (1234).